Gramy Bez Monitora #1 – Gwiazdy są w Porządku

Tak jak obiecałem ruszamy dzisiaj z cyklem Gramy Bez Monitora, w którym będę prezentował wideorecenzje gier planszowych. Oto odcinek 1.

W tym odcinku, który de facto nie jest aż tak pierwszy, bo planszówki recenzuję już jakiś czas, przedstawiam Wam karcianą grę logiczną Gwiazdy są w Porządku. Zobaczcie do czego posuną się kultyści Wielkich Przedwiecznych, aby przypodobać się swoim Panom.

Leciwy już człowiek. Rocznik 76, XX wieku. Niektórzy mówią, że trzeba już złomować, ale się nie daje. Ciągle działa, dzięki swoim najlepszym cechom charakteru, czyli złośliwości i wyjątkowej wredocie. Pełni funkcję Tyrana Gildii Gier Komputerowych...pardon...Koordynatora. Wszyscy redaktorzy go kochają, bo wiedzą co będzie jak przestaną. Prywatnie szczęśliwy mąż i ojciec. Córka Oliwia, urodzona na początku 1999, syn Gabriel urodzony na początku 2008 roku, żona Żaneta...nie powiem kiedy urodzona...w każdym razie ma 18 lat (wartość prawdziwa niezależnie od tego kiedy to czytacie :P).